Nazywam się Daria Widerowska.

Moja przygoda z marketingiem rozpoczęła się zupełnie przypadkowo i niespodziewanie. Osiem lat temu miałam możliwość uczestnictwa, a niebawem koordynowania pierwszych kampanii marketingowych. Początkowo z obowiązku, a po chwili z pasją, zaczęłam wgłębiać się w tajemniczy świat marketingu. Z menadżera kierującego działem sprzedaży, przeistoczyłam się w menadżera marketingu. Dzisiaj realizuję się jako marketingowiec i cieszy mnie, że moje działania przynoszą wymierne efekty.

Gdy skończyłam osiemnasty rok życia, kierunek Marketing i Zarządzanie był znany z tego, że produkował ogromne rzesze bezrobotnych. Swego czasu to najpopularniejsze studia w Polsce. Dlatego również… nie zostały przeze mnie wybrane. Skończyłam Stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dopiero po dwóch latach ukończyłam studia podyplomowe Product Manager na Akademii Ekonomicznej w stolicy Wielkopolski, a w tym roku Innowacyjny E-marketing na WSB.

Przez kilka lat działałam dość intensywnie. Zajmowałam się wszystkimi aspektami działań marketingowych, począwszy od wprowadzenia na rynek produktów, budowania strategii, poprzez kreacje stron, blogów, kampanie marketingowe, pozycjonowanie, reklamę internetową, po content marketing i webwriting.

Specjalizuję się w marketingu internetowym i content marketingu. Wierzę, że ich połączenie w ramach spójnej strategii, jest kluczem do sukcesu. Wystarczy wiedzieć, jak to zrobić. Dodatkowo doceniam ogromne znaczenie SEO. Doskonałe treści niewiele znaczą, jeśli odbiorca ich nie znajdzie.

Aby wypromować markę, nie wystarczy być dobrym na jednej płaszczyźnie. Trzeba łączyć aktywności we wszystkich kanałach ze strategią content marketingu i dobrym pozycjonowaniem witryny internetowej. Trzeba być lepszym od innych, wyróżnić się. Znaleźć cechy, które czynią markę silniejszą od innych. A jeśli takich cech nie ma, wystarczy je wykreować.

Pasjonuje mnie również design, który jest nieodłącznym elementem dobrych kampanii marketingowych. Cenię minimalizm i jasny przekaz. Wierzę, że we współczesnym świecie, przepełnionym reklamami, odbiorcy oczekują prostych treści. Nie mają czasu, by analizować zamysł kreatywnych marketerów. Chyba że przekaz jest na tyle inteligentny i nietuzinkowy, że zaangażuje odbiorcę.

Wysoko cenię ambitne reklamy oraz projekty. Stąd moja fascynacja start-upami i ludźmi, którzy je tworzą. Współpraca z kreatywnymi osobami to dla mnie czysta przyjemność.